• Jesteśmy na:
  • Jesteśmy na Facebook
  • Jesteśmy na NK
  • Jesteśmy na YouTube

Reklama

Znajdujesz się w:

Artykuł:

Cała trójka Bez Cenzury! [wywiad z Stand-up Bez Cenzury cz. 2]

  • Dodane: 28 Grudnia 2011, 12:42
  • Zaktualizowane: 29 Grudnia 2011, 11:00

Zawartość artykułu:

fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe
Przybyliśmy, porozmawialiśmy, dowiedzieliśmy się- jak rozwija się stand-up w Polsce, jak zmieniał się widz kabaretu na przestrzeni lat, gdzie w stand-up’ie są granice przyzwoitości? Na luzie i bez owijania w bawełnę - bez cenzury.

 

Podejrzyj Stan-up Bez Cenzury na facebook.com/standup.bez.cenzury.

 

Robicie Stand- up Bez Cenzury, ale jak radzicie sobie z brakiem cenzury po stronie widza?

KR: Wolimy, gdy widz jest aktywny i bierze udział w naszym występie. Jeżeli jednak odezwie się do mnie bezczelnie – co się zdarza- wówczas musi się liczyć z tym, że ja odezwę się tak samo wobec niego.

KP: Ale pamiętajmy, że nasz występ nie polega na walce z publicznością. Fakt czynnego udziału publiczności oznacza, że nie przyszła ona jedynie na występ, ale na wieczór- na spotkanie. Dla przykładu mieliśmy niedawno występ we Wrocławiu, gdzie stopniowo ludzie zaczęli się na siebie otwierać i rozmawiać z nami, ze sobą…

AG: … ktoś krzyknął : niech mi Pan powie dlaczego tak jest? Odpowiedziałem: właśnie nie wiem! Widać było, że facet zaangażował się i naprawdę mocno to przeżywał.

 

Czyli osiągnęliście efekt?

KR: Tak. Zależy nam na tym, by osoby przychodzące na występ, które nie do końca wiedzą, co to jest stand-up, nagle zaczęły się otwierać, odzywać, komentować. To wytwarza atmosferę bliskości. Jednak pewien dystans zawsze należy zachować - chociażby dlatego, że widzów jest setka, a artysta jest sam.

KP: W samym przekazie jest jednak niesamowita bliskość. Występ, nawet poprzez swoją formę, jest szczery- nie trzeba czekać w ciszy na koniec, żeby zaklaskać.

 

Mówiliśmy o ewolucji publiki. Nie wyobrażam sobie jednak, żeby w Polsce na scenę wyszedł np. Eddie Izzard ubrany jak zwykle i zrobił stand- up, który spodobałby się i zostałby puszczony w telewizji.

AG: Eddie Izzard jak Eddie Izzard, ale Billy Hicks to na pewno [śmiech].

KR: Musimy zwrócić uwagę na to, że społeczeństwo dorasta i dojrzewa. Młodzież, która ma teraz 15 lat jest wychowywana w oparciu o zupełnie inne zasady niż my i już na pewno nasi rodzice. Ich światem jest facebook – to tam organizuje się życie. Ci młodzi w wieku 25-30 lat będą widownią stand- up’ ową. Dla nich głównym źródłem poznania jest Interent a nie, jak dla nas, telewizja.

AG: Sam pamiętam jak dawno temu zgrałem z sieci osiedlowej plik pn. śmieszny facet. Okazało się, że był to Pablo Franciso. I nagle w ciągu kilku lat Internet rozwinął się tak, że zyskaliśmy dostęp do gigantycznych zasobów stand- up’ u ze Stanów i Anglii- to jest cudowne!

 

A czy ta zmiana w podejściu jest u widowni wyczuwalna?

KR: Trudno to stwierdzić, bo Stand- up Bez Cenzury robimy dopiero od roku. Na razie chcemy trochę sprowokować opinię publiczną- wrzucić bardziej pikantne kawałki do Sieci, żeby pokazać alternatywę wobec tendencyjnych skeczów telewizyjnych.

KP: Sam widz zaczyna poszukiwać nowych kierunków, bo tradycyjnego kabaretu jest dużo. Jest gros ludzi, którzy zaangażowali się w kabaret jako w coś nowego, ale szybko z tego zrezygnowali. Ile można bowiem oglądać schematyczne postacie i sytuacje powtarzające się w różnych zespołach. Tę publiczność chcemy zaciekawić tym bardziej, że w stand-up’ ie jest olbrzymi ładunek emocjonalny.

 

Gdzie młodzi ludzie mogą zacząć swoją przygodę ze stand-up’em?

KR: Nie ma wielu miejsc, w których stand- up’erzy mogą szlifować swoją grę. Istnieje wielka różnica między Polską a Stanami czy Anglią. W angielskim Szczecinie początkujący stand- up‘owiec wybiera jeden z dziesięciu pubów, w którym robi się stand’up i po prostu tam gra- tak się tworzy ta kultura.

KP: W Polsce trzeba docierać do klubów, albo kluby muszą chcieć szukać takich inicjatyw jak nasza. W Polsce właściwie tylko my jeździmy jako grupa cyklicznie po całym kraju- trzy występy miesięcznie w trzech różnych miastach.

 

Czy jest granica na scenie, której byście nie przekroczyli? Czy zdarzyło wam się kiedyś coś napisać i powiedzieć- Nie, to jest za mocne. Tego nie mogę powiedzieć?

KR: Osobiście miałem taką granicę- z monologiem o spowiedzi, w którym jest część hardcore’owa. Walczyłem ze sobą, gdy pierwszy raz go mówiłem, z tym że nie miałem obawy o słuszność moich myśli, ale o ich odbiór.

AG: Ja natomiast nie miałem czegoś takiego. To jest jak z malowaniem obrazu- szukasz różnych farb i rożnych pędzli, żeby stworzyć taki obraz, jaki chcesz. Nie ma zbyt hardcore’owego tematu jeżeli jest dobrze obrany i sprawnie opowiedziany…

KR: …chociaż ciężko byłoby zrobić w Oświęcimiu występ o holocauście.

AG: George Carlin powiedział kiedyś, że można śmiać się absolutnie ze wszystkiego i nie ma żadnej granicy- Mogę wam teraz powiedzieć coś o gwałcie- kiedyś 16- latek zgwałcił staruszkę Ja mam pytanie: po co? Nastąpiła cisza, ale ludzie pomyśleli: rzeczywiście: po co? Po chwili zaczęli się śmiać i to stanowiło całą weryfikację- coś mnie bawi albo nie bawi Do tego warto też zastanowić się, dlaczego coś zostało powiedziane właśnie w taki sposób. Natomiast obrażanie się nie ma sensu - wystarczy stwierdzić, że jest to słabe. Można zaśmiać się z Żydów albo z księdza, ale można to zrobić w sposób śmieszny albo nieśmieszny.

 

Jak z perspektywy odnosicie się do programu, który w całości poświęcony był stand-up’ owi?

AG: Znaliśmy założenie programu - dużo różnych ludzi, którzy będą występować na scenie. Problem w tym, że znamy branżę i wiemy ilu jest stand- up’ erów w Polsce- szkoda, że Polsat nie wie [śmiech]. Błędem było wymyślenie przez Polsat takiej formy z założeniem, że będzie to śmieszne. Nie zostało zweryfikowane środowisko i siła uderzenia polskiego stand-up’ u, która na razie jest mała ze względu na ilość i różnorodność. Osobiście nie wystąpiłem w tym programie tylko po to, by ktoś zobaczył mnie w odcinku z panią udającą Bolka i Lolka albo z góralką, która opowiada dowcipy, ale również by dać informację, że jednak ktoś robi stand-up, że jest koleś, która gada coś do mikrofonu. Oczywiście nie byłem targetem widzów Polsatu– tu ewidentnie przegrałem… każdy z nas przegrał!

KR: Nie musisz o tym wspominać [śmiech]. Ja też z perspektywy nie żałuję, że wystąpiłem w tym programie, bo dał mi on jednak trochę popularności.

 

 

Rozmawiali:

Piotr Machyński

Aleksandra Znamierowska

 

Autor tekstu:

wSzczecinie.pl

  • Wrzuć na Facebook
  • Wrzuć na Twitter
  • Wrzuć na Blip
  • Wrzuć na Wykop

Komentarze:

Brak komentarzy...
Może czas dodać własny? ;)
Zaloguj się (jeśli nie posiadasz konta - zarejestruj się ), by komentować pod stałym nickiem.
Dodaj komentarz:

Dodaj





Kategorie:

Newsletter:

Jeśli chcesz być na bieżąco informowany o nowościach w naszym serwisie dodaj poniżej swój adres e-mail:
Zapisz

Najnowsze treści:

Sponsoring. Najtrudniejsze jest kłam...
Data: 22-02-2012 r. Autor: Radi

„Sponsoring” Małgośki Szumowskiej to pozornie tylko jeszcze jedna historia studentek, które zara...

Park Wodny dla Szczecina?
Data: 22-02-2012 r. Autor: Elżbieta Sej

Plan jest prosty – tereny po byłym kąpielisku Gontynka mają zostać zagospodarowane na rzecz nowoczesn...

Halina Frąckowiak o miłości
Data: 22-02-2012 r. Autor: Sylwana Sosińska

„Miłość i jej odmiany” - były tematem wtorkowego Zamkowego Spotkania z Psychologią i Sztuką. Goś...

Bluszcz z Urzędu Wojewódzkiego na p...
Data: 21-02-2012 r. Autor: wSzczecinie.pl

Miłośnicy bluszczu porastającego budynek ZUW mogą od czwartku przyjść do urzędu i zabrać na pamiąt...

Polecane wydarzenia:

8. Giełda Edukacji i Pracy KARIERA

Powiększ

8. Giełda Edukac...

Kiedy: 22 Lutego 2012

KARIERA to impreza targowa dla młodzieży, studentów i osób dorosłych, planujących dalszą edukację oraz poszukujących pracy. Impr...

Anonimus

Powiększ

Anonimus

Kiedy: 23 Lutego 2012

Film opowiada o renesansowym dworzaninie i poecie Edwardzie de Vere, który jest znany z tego, że przypisuje mu się posługiwanie pseud...

koncert: The Cuts, Too Late

Powiększ

koncert: The Cuts...

Kiedy: 23 Lutego 2012

Grupa The Cuts rusza w trasę koncertową po całej Polsce. Na koncertach zespół zaprezentuje nie tylko tak znane utwory, jak „Pokój...

Nagły Atak Spawacza

Powiększ

Nagły Atak Spawacza

Kiedy: 24 Lutego 2012

Muzyka zespołu to głównie hardcore rap. Na niektórych utworach muzycy eksperymentują z muzyką reggae, rapcore, dance, gangsta rap. ...