• Jesteśmy na:
  • Jesteśmy na Facebook
  • Jesteśmy na NK
  • Jesteśmy na YouTube

Reklama

Znajdujesz się w:

Artykuł:

O holokauście podczas Okna

  • Dodane: 18 Lutego 2012, 16:00

Zawartość artykułu:

„Król Kier znów na wylocie” to pierwsza (i jedyna) książka Hanny Krall napisana na zamówienie.Ta dokumentalna opowieść o Izoldzie Regensberg i jej przeżyciach podczas wojny została zaadaptowana na scenę przez Piotra Borowskiego i jego Studium Teatralne. Wczoraj (17.02) szczecinianie mogli zobaczyć tę inscenizację w teatrze Kana podczas przeglądu „Okno”.

 

„Król Kier...” w interpretacji tej warszawskiej grupy jest propozycją, wyróżniającą się z kilku powodów. Pierwszym z nich jest na pewno scenografia.  Scena jest niemalże  pusta, widzimy na niej tylko stół i parę krzeseł, ale za to bardzo mocnym elementem całości jest podłoga. Barwna układanka zawierająca wiele symbolicznych obrazów, a pośrodku   wzór pochodzący ze starej, polskiej bożnicy zniszczonej podczas II Wojny Światowej. Napis w języku hebrajskim można przetłumaczyć sowami: „Przyszła chwała tego domu będzie większa niż obecna”. Aktorzy, którzy kreują poszczególne role to pochodząca z Urugwaju Gianna Benwenuto (żona reżysera), Piotr Aleksandrowicz, Waldemar Chachólski oraz Włoszka - Martina Rampulla. Grają bardzo emocjonalnie, ekspresyjnie, z dużą dozą gestykulacji.  Taka też jest historia Izoldy, gwałtowna, mocna, niewiarygodna wręcz. „Wszystko toczy się zwyczajnie, ale wewnętrzne rozedrganie aktorów stwarza wrażenie, że wciąż tłumiony impuls wywoła w końcu wybuch” pisał Tadusz Kornaś o tym spektaklu  w „Didaskaliach w 2009 roku, po jego premierze.

Izolda była Żydówką, która mieszkała w Warszawie na rogu ulic Ogrodowej i Żelaznej i udało jej się przetrwać wojnę  a jej życie stało się  łańcuchem cudownych wręcz sytuacji. Zgodnie z papierami, które sobie załatwiła nazywała się Maria Pawlicka. Kiedy jej mąż znalazł się w obozie koncentracyjnym, postanowiła zrobić wszystko by go oswobodzić.  Zanim do niego dotarła w Ebensee, w austriackich Alpach, trafiła do Wiednia jako kurier polskiego podziemia, a przebywała też w Oświęcimiu (skąd wydostała się dzięki... doktorowi Mengele). Jej miłość do męża była tak silna, że Izolda  nie wahała się przed żadnymi działaniami, byle tylko mu pomóc.   Z ufarbowanymi na blond włosami i medalikiem z Matką Boską podjęła bardzo niebezpieczną grę, zakończoną powodzeniem, ale tylko połowicznym... Tło dźwiękowe spektaklu , bardzo istotnie współgrające z tekstem, zostało oparte na kompozycjach Johna Zorna. Czyli znakomitego muzyka pochodzenia żydowskiego, który jest szefem firmy Tzadik Records

Hanna Krall miała także być wczoraj w Szczecinie, ale niestety odwołała swój przyjazd. Na spotkaniu, po przedstawieniu, które prowadził Tadeusza Kornaś, byli natomiast  aktorzy Studium Teatralnego oraz reżyser Piotr Borowski, który opowiedział o pracy nad przedstawieniem oraz o tym dlaczego ten tekst wybrał na scenę. Ważne dla niego było to, że bohaterowie opowieści mieszkali w tym samym niemalże miejscu, w którym on żył później. Właśnie na rogu Żelaznej i Ogrodowej w Warszawie.  Tę  opowieść Krall pisała dwukrotnie, Najpierw  w książce "Hipnoza", w reportażu „ Powieść dla Hollywoodu”. Za drugim razem powstała ostateczna wersja jako „Król Kier znów na wylocie”. Izoldzie (mieszkającej wówczas w  Izraelu) nie spodobała się objętość tego dzieła. 160 stron to było stanowczo za mało by opisać jej życie. Marzyła o tym by powstał film na podstawie jej przeżyć z Elizabeth Taylor w głównej roli.  Jak powiedział Borowski ekranizacji książki chciał się podjąć Janusz Morgensztern, ale już tych zamierzeń nie zdążył zrealizować.

Piotr Aleksandrowicz, który w „Królu Kier...” gra kilku ról, m.in. polskiego policjanta i fryzjera i narratora, powiedział, że nie był przekonany do książki  po pierwszym z nią zetknięciu. Nie podobała mu się i nie sądził, by mógł wziąć udział w próbach nad przedstawieniem. „Chcemy by scenariusz był wiarygodny dla nas, a dopiero potem staramy się te sytuacje przedstawić na scenie”. Jednak po kolejnych przymiarkach wszedł w ten świat i bardzo go ta historia zainspirowała.

Dziś (18.02) na scenie Kany można zobaczyć kolejny spektakl Studium Teatralnego - „Linia powrotu” (godz. 19.00) i także po nim jest przewidziana dyskusja z twórcami.

 

 

 

 

Galeria zdjęć:
Autor tekstu:
  • Wrzuć na Facebook
  • Wrzuć na Twitter
  • Wrzuć na Blip
  • Wrzuć na Wykop

Komentarze:

Brak komentarzy...
Może czas dodać własny? ;)
Zaloguj się (jeśli nie posiadasz konta - zarejestruj się ), by komentować pod stałym nickiem.
Dodaj komentarz:

Dodaj

Kategorie:

Newsletter:

Jeśli chcesz być na bieżąco informowany o nowościach w naszym serwisie dodaj poniżej swój adres e-mail:
Zapisz

Najnowsze treści:

Najszybciej na szpilkach dzięki wyk...
Data: 17-05-2012 r. Autor: wSzczecinie.pl

Studentka technologii żywności na ZUT - Barbara Tokarzewska wygrała bieg na szpilkach, towarzyszący Juw...

Kto nie pije ten kanalia – Juwenali...
Data: 17-05-2012 r. Autor: Małgorzata Celińska

Biegiem nocnym rozpoczęło się kilkudniowe święto szczecińskich żaków, zwane również w pewnych aka...

Już jest pierwszy singiel z nadchodz...
Data: 17-05-2012 r. Autor: wSzczecinie.pl

16 maja szczeciński zespół LISTOPAD wypuścił na światło dzienne singiel "Wszyscy śnięci".

Helios odebrał powierzchnię w Outle...
Data: 17-05-2012 r. Autor: Elżbieta Sej

Przedstawiciele spółki Helios odebrali powierzchnię 7-salowego kina. W sumie w siedmiu salach będzie za...

Polecane wydarzenia:

Juwenalia 2012 [program]

Powiększ

Juwenalia 2012 [p...

Kiedy: 16 Maja 2012

Juwenalia 2012 w Szczecinie.

Festiwal Literatury Kobiet Gryfia

Powiększ

Festiwal Literatu...

Kiedy: 17 Maja 2012

Od 17 maja, podczas Festiwalu Literatury Kobiet "Gryfia", w Szczecinie gościć będą przedstawicielki polskiej literatury kobiecej. W...

IX Szczeciński Festiwal Muzyki Dawnej

Powiększ

IX Szczeciński F...

Kiedy: 18 Maja 2012

Szczeciński Festiwal Muzyki Dawnej odwołuje się do muzycznej tradycji i tożsamości miejsca w kontekście historii i kultury narodów...

TARAS FEST - ALOHA WEEKEND

TARAS FEST - ALOH...

Kiedy: 18 Maja 2012

Stowarzyszenie Aloha Szczecin wraz ze Szczecińskim Inkubatorem Kultury oraz partnerami: Happy Travel, Skate Academy, A.Kubiak Photograph...