

Myrra w tym miesiącu wydaje swój debiutancki album „Kveldúlfur” (czyli Nocny wilk) i oczywiście utwory z niego były wykonywane tego wieczoru w gitarowym duecie z Andrésem Lárussonem. Usłyszeliśmy zatem takie numery jak „Animal”, „The House The Home” czy tytułową kompozycję, a melancholijny głos i brzmienia gitary akustycznej zdominowały przestrzeń „Szafy” przez 45 minut trwania całego występu. Był on na pewno ciepłym i przyjaznym spotkaniem z islandzka kulturą w folkowym wydaniu. Zwłaszcza, że artystka dużo mówiła o sobie i swoich wrażeniach z pobytu w Polsce. Powiedziała, że tak jej się tu podoba, że zamierza wrócić na kolejną trasę (w lipcu). Wybór utworu, który zakończył cały set był raczej zaskakujący... Artystka zaśpiewała bowiem „Myśli i słowa” Bajmu. W dodatku uczyniła to po polsku...
Po występie Myrry na scenie zainstalował się projekt z Australii - Phia & Owls of the Swamp i oni dokończyli ten zimowy wieczór, zdecydowanie uprzyjemniając go przygotowanymi przez siebie dźwiękami.
Studentka technologii żywności na ZUT - Barbara Tokarzewska wygrała bieg na szpilkach, towarzyszący Juw...
Biegiem nocnym rozpoczęło się kilkudniowe święto szczecińskich żaków, zwane również w pewnych aka...
16 maja szczeciński zespół LISTOPAD wypuścił na światło dzienne singiel "Wszyscy śnięci".
Przedstawiciele spółki Helios odebrali powierzchnię 7-salowego kina. W sumie w siedmiu salach będzie za...
Od 17 maja, podczas Festiwalu Literatury Kobiet "Gryfia", w Szczecinie gościć będą przedstawicielki polskiej literatury kobiecej. W...
Szczeciński Festiwal Muzyki Dawnej odwołuje się do muzycznej tradycji i tożsamości miejsca w kontekście historii i kultury narodów...
Stowarzyszenie Aloha Szczecin wraz ze Szczecińskim Inkubatorem Kultury oraz partnerami: Happy Travel, Skate Academy, A.Kubiak Photograph...