Czy wiecie, że ziarna kawy z Kenii dają bardzo owocowy smak? Zdajecie sobie sprawę, jak bardzo smak kawy zmienia się w zależności od wybranej metody parzenia? A może nie próbowaliście jeszcze kawy „parzonej” na zimno? Nowa szczecińska kawiarnia #Alternatywnie (al. Wojska Polskiego 39) zaprasza do poznania wszystkich sekretów związanych z tym szlachetnym napojem.

Kawiarnia #Alternatywnie od niespełna dwóch tygodni działa w pawilonie przy al. Wojska Polskiego, położonym niemal dokładnie naprzeciw placu, gdzie dawnej stała Ściana Płaczu. To miejsce stworzone przez młodych ludzi, którzy swą pasją do kawy chcą zarazić mieszkańców Szczecina.

- Stawiamy na jakość. Wszystkie ziarna, jakich używamy są jakości speciality. To znaczy, że lepszych nigdzie nie znajdziemy. Wszystkie są świeżo mielone tuż przed przyrządzeniem kawy. Używamy młynka, który uznawany jest za najlepszy na świecie. Olbrzymią wagę przywiązujemy do samego procesu parzenia – opowiada Adam Rosołowski, współwłaściciel.

Alternatywne metody
Nazwa #Alternatywnie nie wzięła się z przypadku. Odnosi się do alternatywnych metod parzenia kawy, jakie oferowane są w lokalu. To wciąż olbrzymia rzadkość w Szczecinie, by móc spróbować czarnej kawy przygotowanej metodą drip V60, chemex czy aeropress.

- Drip i chemex to metody przelewowe. Woda podgrzana do odpowiedniej temperatury w szklanym lub porcelanowym naczyniu powoli przelewa się przez papierowy filtr wypełniony zmielonymi ziarnami kawy – tłumaczy Adam. – Aeropress to połączenie metody przelewowej i ciśnieniowej. Przyrządzany jest za pomocą urządzenia przypominającego nieco strzykawkę. Po namoczeniu się kawy obracamy naczynie i przeciskamy kawę przez filtr za pomocą specjalnego tłoczka.

To tylko niewielka część szerokiej oferty kawiarni #Alternatywnie. Właściciele zaopatrują się w najbardziej cenionych palarniach w Polsce i na świecie. Ziarna, z których na miejscu powstaje kawa, pochodzą z całego świata. Nie tylko z Brazylii (o naturalnym orzechowym aromacie), ale również m.in. z  Kenii (bardzo owocowe) i Etiopii (kwiatowe, delikatne). Na miejscu barista doradzi każdemu, który rodzaj kawy wybrać, by trafiła w jego gusta.

- Chcemy zadowolić największych smakoszy oraz edukować gości, którzy nie mieli wcześniej okazji spróbować takich kaw. Zależy nam, żeby propagować kulturę picia czarnej kawy. Pokazać jak wiele doznań smakowych może być w niej zawarte. Od naturalnej słodyczy po kwasowość i delikatną, przyjemną goryczkę. Dlatego nie ma u nas żadnych dodatków, typu bita śmietana i syropy. Zachęcamy również gości, by nie korzystali z cukru – mówi Alicja Rosołowska, współwłaścicielka.



Hitem kawa „parzona” na zimno
Z klasycznej oferty można wybrać np. kawę zaparzoną w ekspresie ciśnieniowym lub przelewowym. Ale hitem pierwszych dni działalności #Alternatywnie jest Cold Brew. To kawa „parzona” na zimno, sprzedawana w buteleczkach. Powstaje w wyniku kilkunastogodzinnego moczenia ziaren kawy w zimnej wodzie.

- Otrzymujemy mocny napar, ale o delikatnym smaku. Bardzo orzeźwiający, idealny na lato. Nasi goście, którzy spróbowali Cold Brew często specjalnie wracają, żeby zamówić to samo – mówi Adam.

Ofertę kawiarni uzupełniają słodkości. Tutaj również właścicielom zależy na niebanalnych połączeniach. Takie mają gwarantować np. sernik z nutellą czy tarty z ciasteczkami oreo.

- Wszystkie oferowane przez nas ciasta są domowego wypieku. Swoim wyglądem i smakiem przyciągną wszystkich łasuchów – podkreśla Martyna Sikora, współwłaścicielka.

Rodzinny interes
Kawiarnia #Alternatywnie to owoc pasji trojga młodych ludzi.  Alicja i Adam (rodzeństwo) oraz Martyna – rodzina. Wspólnie chcą się dzielić z mieszkańcami swoją pasją i zdobytym wcześniej doświadczeniem.

- Każdy z nas pracował w przeszłości w gastronomii, w różnych kawiarniach i restauracjach. W pewnym momencie uznaliśmy jednak, że to za mało. Zdobyliśmy doświadczenie, ale chcąc się dalej rozwijać musimy pójść na swoje – tłumaczy Adam, który doświadczenie w zawodzie baristy zdobywał w praktyce oraz podczas wielu szkoleń, jest uczestnikiem mistrzostw Polski w malowaniu na kawie (latte art).

Wspólnym pomysłem całej trójki było stworzenie wnętrza przyjaznego, naturalnego i dość surowego. Od progu wyróżniają się stoliki stworzone ze skrzynek na owoce, kanapa z europalet oraz drewniany bar. Są miejsca, by w spokoju poobserwować efektowne metody parzenia kawy lub popracować przy wygodnym stoliku. Właściciele chcą, by w przyszłości w kawiarni odbywały się tzw. cuppingi, czyli degustacje dla entuzjastów kawy, a także szkolenia i wystawy.  

Pierwszy krok w kierunku rewitalizacji al. Wojska Polskiego?
Kawiarnia #Alternatywnie mieści się na parterze pawilonu przy al. Wojska Polskiego 39. W czasach PRL działała tutaj (ale na piętrze) bardzo popularna kawiarnia Jubilatka. Al. Wojska Polskiego tętniła wówczas życiem, była główną ulicą handlową, z najbardziej popularnymi punktami gastronomicznymi w mieście.

- Liczymy, że wkrótce będzie podobnie, po planowanej rewitalizacji tego odcinka alei. Na razie większość przechodniów to klienci pobliskich banków, albo ludzie spieszący do pracy. Wierzymy, że już teraz nasza kawiarnia będzie kolejnym powodem, by wybrać się na al. Wojska Polskiego – mówi Alicja.

Kawiarnia #Alternatywnie jest czynna codziennie. Od poniedziałku do piątku w godzinach 8-20; w sobotę 9-20, a w niedzielę 10-19. Więcej informacji na facebooku: https://www.facebook.com/alternatywnie.szczecin/. Pod hasztagiem #Alternatywnie pojawiać się tam będą porady i ciekawostki dotyczące parzenia kawy.